„Trzy kawałki tortu”, czyli o OM-ie słów kilka


Piątek, 14 października 2016 r. do Warszawy zmierza grupa zmartwychwstańczych oazowiczów – zarówno młodszych jak i starszych. Rozpoczyna się radosna i monumentalna oaza modlitwy „trzy kawałki tortu”:), która potrwa do niedzieli 16 października.

Pierwszym kawałkiem, tym najsłodszym było bycie z Bogiem i spędzenie czasu z innymi. To pierwsze wyszło nam nadzwyczajne m.in. dzięki adoracjom budzącymi naszą jedność i radość oraz codziennym, dobrze przygotowanym Eucharystiom. Natomiast to drugie czyli integracja było  przyjemnym aczkolwiek niełatwym zadaniem bo na OM trafiło prawie 100 osób!! Było tłumnie, dynamicznie i nieszablonowo. Nic w tym dziwnego, skoro pod jednym dachem wylądowali oazowicze m.in. z Gdańska, Krakowa, Łodzi, Poznania, Wiednia, Wrocławia i Warszawy!

Drugim kawałkiem tortu było podsumowywanie i wspominanie rekolekcji wakacyjnych. Myślę, że to obudziło w każdym animatorze niecodzienny zapał, a niektórzy wyglądali nawet jakby mieli w głowach słowa: „gorliwość o dom twój mnie pożera”;)

Trzeci kawałek, udekorowany wisienką stanowiły profesjonalne warsztaty dla animatorów. Na sam koniec Omu zaproszony został m.in. ksiądz Stanisław Tokarski, który współtworzy Stowarzyszenie Psychologów Chrześcijańskich. Dzięki niemu pobudziliśmy nasz intelekt do twórczej pracy. W ciągu tych kilku dni mogliśmy się spotkać również z Wojciechem Terlikowskim i Wspólnotą Misterium Paschalnego z Warszawy, s. Justyną Padiasek CSFB, ks. Jarosławem Kotulą, rodziną Państwa Borodzik. Wszystko to przy wsparciu duchowym Zmartwychwstańców: o. Radosława Glimasińskiego CR, o. Krzysztofa Janika CR i moderatora oazy zmartwychwstańczej – o. Piotra Gastoła CR.

Przez te 3 dni czas uciekał jak przez dziurawe rzeszoto i nie mogąc się doczekać kolejnego spotkania w planach pojawia się następne.